Recepta na dotacje – cykl spotkań dla branży medycznej
Zapraszamy przedstawicieli POZ, AOS i Szpitali na cykl spotkań „Recepta na dotacje” – 4 spotkania i ogromna dawka wiedzy oraz inspiracji!
Unia Europejska![]()
![]()
O HYDROSTRATEG 2026 zaczyna być głośno. To rzeczywiście konkurs, którym firmy powinny się zainteresować już teraz?
Tomasz Gapski: Zdecydowanie tak, choć wiele przedsiębiorstw jeszcze tego nie widzi. Część zarządów reaguje dopiero wtedy, gdy rusza nabór. W praktyce wtedy jest już późno, bo najlepsze projekty powstają kilka miesięcy wcześniej. Trzeba mieć pomysł, partnerów, sensowny budżet i przede wszystkim wiedzieć, co chce się zaoferować jako ostateczny rezultat projektu.
HYDROSTRATEG nie jest bowiem konkursem dla tych, którzy szukają „jakiejkolwiek dotacji”. To program między innymi dla firm, które chcą opracować nowe rozwiązanie, nową technologię czy produkt oraz wejść do nowego sektora zdobywając przy tym technologiczną przewagę.
Sama nazwa brzmi jednak dość wąsko. Woda, hydrologia, infrastruktura. Wielu przedsiębiorców może pomyśleć: to nie dla nas.
Tomasz Gapski: I właśnie tu zaczyna się największe nieporozumienie. Bo gdy mówimy o wodzie, tak naprawdę mówimy o ogromnym rynku technologii. Jeśli firma zajmuje się automatyką, software’em, AI, elektroniką, budownictwem, materiałami, logistyką czy energetyką, to bardzo często może znaleźć miejsce w tym programie.
Prosty przykład: software house tworzący systemy analityczne może opracować platformę przewidywania podtopień dla miast. Producent elektroniki może stworzyć inteligentne czujniki jakości wody. Firma budowlana może rozwinąć rozwiązania retencyjne dla osiedli i parkingów. To nie są abstrakcyjne pomysły. To realne kierunki biznesowe.
Czyli HYDROSTRATEG to bardziej konkurs technologiczny niż „wodny”?
Tomasz Gapski: Jedno i drugie. Woda jest rzeczywiście tematem przewodnim, ale w praktyce chodzi o odporność miast, efektywność przemysłu, bezpieczeństwo infrastruktury i adaptację do zmian klimatu. A to są obszary, w których pieniądze będą wydawane przez lata.
Spójrzmy szerzej: samorządy mają problem z kanalizacją deszczową, a mieszkańcy z podtopieniami i suszą jednocześnie. Kto dostarczy dobre rozwiązanie, będzie miał klientów niezależnie od samego konkursu.
Czyli dotacja to tylko początek?
Tomasz Gapski: Najlepsze firmy właśnie tak do tego podchodzą. Nie pytają: „ile można dostać?”, tylko „co dzięki temu osiągną?”. To fundamentalna różnica.
Jeśli przedsiębiorca myśli wyłącznie o refundacji kosztów, zwykle kończy z przeciętnym projektem. Jeśli myśli o rynku, powstaje technologia, którą później można sprzedawać w Polsce i za granicą.
Wyobraźmy sobie firmę, która dziś stworzy system skutecznego retencjonowania wód opadowych na terenach ścisłej zabudowy. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, jej klientami mogą być dziesiątki miast. To znacznie większa wartość niż samo dofinansowanie.
Co już dziś już wiadomo o konkursie?
Tomasz Gapski: Według harmonogramu NCBR budżet ma wynieść 200 mln zł. To sygnał, że mówimy o poważnym instrumencie. Ogłoszenie konkursu miało miejsce w kwietniu, a start naboru zaplanowano na maj.
Dla części firm to informacja „mamy czas”. Dla mnie to sygnał alarmowy: trzeba działać teraz.
Dlaczego już?
Tomasz Gapski: Bo dobry projekt nie zaczyna się od wniosku, tylko od strategii. Najpierw trzeba odpowiedzieć sobie na kilka pytań: jaki problem rozwiązujemy, kto za to zapłaci, co jest innowacyjne, kto będzie partnerem i czy potrafimy to dowieźć.
Jeżeli firma zaczyna pracę miesiąc przed terminem, zwykle kończy z dokumentem napisanym pod konkurs, a nie pod rynek. Takie projekty są łatwe do rozpoznania i rzadko sięgają po dofinansowanie.
Jakie firmy mogą być największymi beneficjentami HYDROSTRATEG 2026?
Tomasz Gapski: Paradoksalnie nie tylko duże korporacje. Bardzo dobrze odnajdują się tu średnie firmy technologiczne, które mają kompetencje, ale potrzebują impulsu do skali.
Na przykład polski producent automatyki może wejść do sektora komunalnego. Startup data-tech może zdobyć pierwsze duże wdrożenie. Firma budowlana może stworzyć własny produkt zamiast konkurować wyłącznie ceną usług. Zakład produkcyjny może opracować technologię, która później stanie się osobną linią biznesową.
To właśnie tam często rodzi się największa wartość.
A czego firmy nie powinny robić?
Tomasz Gapski: Nie powinny traktować konkursu jako sezonowej okazji. To częsty błąd. Kiedy zarząd mówi: „sprawdźmy, czy coś da się wrzucić”, zwykle nic sensownego z tego nie wychodzi.
Drugi błąd to brak odwagi. Firmy często mają kompetencje, ale nie wierzą, że ich rozwiązanie jest wystarczająco innowacyjne. Tymczasem innowacja nie zawsze oznacza rakietę kosmiczną. Czasem wystarczy technologia, która obniża straty wody o 25 procent albo skraca czas reakcji na awarię z dwóch godzin do piętnastu minut.
Rynek kupuje efekty, nie slogany.
Gdybyś miał dziś doradzić przedsiębiorcom jednym zdaniem jak odnaleźć się w tym konkursie, to co by to było za zdanie?
Tomasz Gapski: Jeśli Twoja firma ma technologię, kompetencje i ambicję wzrostu, HYDROSTRATEG 2026 może być momentem, w którym przestajesz być wykonawcą, a zaczynasz być właścicielem produktu.
Mocne.
Tomasz Gapski: Ale prawdziwe. I za kilka miesięcy wielu spóźnionych przedsiębiorców się o tym przekona.
Zapraszamy przedstawicieli POZ, AOS i Szpitali na cykl spotkań „Recepta na dotacje” – 4 spotkania i ogromna dawka wiedzy oraz inspiracji!
Program FENX.06.01 umożliwia uzyskanie dofinansowania na inwestycje w infrastrukturę oraz wyposażenie centrów krwiodawstwa i Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wsparcie obejmuje projekty zwiększające bezpieczeństwo i odporność systemu…
Program FENX.06.01 umożliwia uzyskanie dofinansowania na inwestycje w infrastrukturę oraz wyposażenie centrów krwiodawstwa i Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wsparcie obejmuje projekty zwiększające bezpieczeństwo i odporność systemu…